Garnitury ślubne

Garnitury ślubne

Witam. Szukam osób które kupiły outletowe lub używane garniury ślubne – 50% albo i więcej – chodzi mi o takie naprawdę dużo niższe ceny. Byliście zadowoleni, czy za drugim razem kupilibyście nowy?

Robuś

Posty: 13

 
Pewnie by nie przyjęli, bo garnitur kupił rok wcześniej, a przymierzył go może miesiąc albo nawet kilka dni przed ślubem, więc po takim czasie to już weszła nowa kolekcja i raczej nie sądzę, żeby mu sklep przyjął zwrot takiego garnituru. Jeśli już, to pewnie w dużo niższej cenie, więc się nie opłacało.

CHatka-eKo

Posty: 8

 
Ja byłem zadowolony. Garnitur kosztował mnie 8 stów, a taki sam ślubny, dokładnie ten sam model w salonie był za 1800 złotych, więc 1000 zł miałem w kieszeni, ale co kto lubi.

pawel253

Posty: 17

 
Jakbym była facetem, to bym nie sprzedawała, bo po prostu szkoda. Sprzedaż taniej, a do sklepu musisz iść i kupić drugi. Wyjątek mi się wydaje jest w tym przypadku taki, jeśli ktoś kupuje do ślubu bardzo charakterystyczny garnitur i po prostu on już się nie nadaje na inne wyjścia.

Miluśkooo2

Posty: 11

 
Kupowałem nowy, ale gdybym wiedział, że już pół roku po ślubie przytyje mi się 10 kg przez kuchnię mojej młodej żonki, to bym kupił używany i chociaż zaoszczędził. A tak kasa poszła w błoto, a ślubnego garnituru i tak nie mogę nosić.

znamsienatym

Posty: 9

 
Powiem wam, że mój luby to sprzedał garnitur już tydzień po ślubie. Dla porównania ja suknię sprzedałam dopiero po dwóch latach. Na garnitury jest jednak większe zapotrzebowanie z tego, co widzę. Albo po prostu różnice w nich są tak niewielkie, że szybciej znajdzie się chętny.

Niciuśś98

Posty: 15